FANDOM


D2 logo

Barbarzyńca należy do jednego ze szczepów żyjących na obrzeżach cywilizacji. Opierają się one wpływom tych, którzy jawią im jako delikatni i słabi. Barbarzyńca nie jest tu żadnym wyjątkiem: ukształtowała go bezustanna wojna klanów oraz ciągła walka o przetrwanie w nieprzyjaznej dziczy. Mimo że Barbarzyńcy brakuje wyrafinowania charakterystycznego dla innych postaci, posiada on silnie rozwiniętą świadomość otaczającego go świata. Z uwagi na szamańską wiarę w zwierzęce moce, z którymi się utożsamia, czasami łączy się go z opowieściami o wilczym obłędzie. W gruncie rzeczy, in naprawdę wierzy, że wezwane przezeń duchy zwierząt napełniają go ponad naturalną siłą i umiejętnościami - te jednak służą tylko ulepszeniu jego i tak znakomitej taktyki bitewnej.

Opis

Tło i pochodzenie

Powiadają, że kiedy świat był jeszcze bardzo młody, plemiona z północnych stepów obarczono świętym zadaniem. Gdzieś w głębi wielkiej góry, zwanej Arreat, leży źródło wielkiej mocy, kluczowe dla istnienia całej ludzkości. Plemiona są strażnikami tego skarbu. Przestrzeganie tego świętego obowiązku ukształtowało drogę życia Barbarzyńców.

Ten przesiąknięty tajemnicami i tradycją naród, nazywa samych siebie "Dziećmi Bul-Kathosa", wielkiego, starożytnego króla. Aby sprawnie chronić swe ziemie przed obcymi, przyjęli koczowniczy tryb życia. Cały czas przemieszczają się w granicach Stepów. Utrzymują tylko kilka stałych siedzib. Odizolowawszy się od świata zewnętrznego, unikają magii i skomplikowanej techniki. Uważają, że takie rzeczy mogłyby osłabić determinację budowaną przez tak wiele lat.

Dzieci Bul-Kathosa nauczyły się żyć w zgodzie z naturą i ujarzmiać jej pierwotne siły. Pozwala im to wzmacniać, i bez tego świetną, sprawność fizyczną. Z tego właśnie powodu, w połączeniu z wolnością od pułapek obcych krain, w Zachodnich Królestwach nazywa się ich "Barbarzyńcami". Ale epitet ten zaprzecza bogatej kulturze i duchowej historii tego narodu. Nieliczni ludzie handlują z tym ciekawym narodem, ale tylko przy granicach ich królestwa. Nikomu nie wolno wtargnąć na tereny otaczające górę Arreat. Wojownicy z północnych plemion szybko rozprawiają się z intruzami. Wszystkie próby podbojów spotkały się z zawziętym, skutecznym oporem. Zapiski na temat jednej z potyczek mówią o hordzie Barbarzyńców, która pojawiła się dosłownie znikąd. Wyjący koczownicy rzucili się na najeźdźców jak górski wicher. Ich ciała pokrywały tajemnicze wzory. Połowa armii intruzów rzuciła broń i uciekła, a reszta doświadczyła zaciekłości Ludzi Północy. Żaden z zaprawionych w bojach intruzów nie spotkał się dotąd z taką zawziętością. Nikt nie prosił o łaskę i nikt nie brał jeńców, ale gdy rogi najeźdźców zagrały sygnał do odwrotu, nikt ich nie ścigał... przynajmniej nikt, kogo można by zauważyć.

Zdolności

Do uzupełnienia.

Buildy

Do uzupełnienia.

Historia zmian

Do uzupełnienia.

Zobacz też